środa, 31 maja 2017

JAK SIĘ UBRAĆ NA CAŁY DZIEŃ ZWIEDZANIA?



Wybieramy się na wakacje i przychodzi do pakowania walizki. Założę się, że każda z Was ma z tym problem, nie inaczej ze mną... choć to jest temat na zupełnie inny wpis. Bierzemy pod uwagę plażowanie, zwiedzanie i imprezowanie. Jedna torba a tyle ubrań! Co ze sobą zabrać zabrać na cały dzień zwiedzania?

Odpowiedź jakże banalna: to w czym czujecie się dobrze. Co to dokładnie oznacza? i jakie są moje wskazówki? zapraszam do czytania :)



Pisząc ten tekst opieram się o moje ostatnie doświadczenie wakacyjne, czyli o wyjazd na Majorkę, a jeśli jeszcze nie widzieliście wpisu o tym co warto tam zobaczyć klikajcie  -> TUTAJ.

 Na nasze wakacje wybraliśmy się w pierwszym tygodniu maja i niestety w całej Europie nie był to bardzo ciepły okres. Spore rozczarowanie spotkało nas już po wyjściu z samolotu, niestety nie rozebrałam się z bluzy w której podróżowałam... dlatego nawet jeśli macie na celu typowe plażowanie warto sprawdzić co można zobaczyć na tej wyspie, bo niestety pogody nie można przewidzieć, zwłaszcza na początku, czy końcu sezonu.

Cały tydzień mieliśmy około 19-24 stopnie i w zależności od słońca lub jego braku, było albo bardzo zimno (mocne wiatry na wyspie) albo bardzo ciepło. Miałam spory problem ze spakowaniem się na ten urlop, bo wydawało mi się, że może być zimno, natomiast nie ma się czego obawiać 22/23 stopienie w słoneczny dzień odczuwane jest jak w Polsce 30. Spokojnie można pakować spodenki i sandały :)

Jako że jesteśmy aktywnymi turystami to nie inaczej chcieliśmy spędzić ten urlop. Wynajęliśmy sobie samochód i właściwie każdego dnia coś zwiedzaliśmy. Zazwyczaj były to tylko drobne wypady, ale jednego dnia nie było nas caluteńki dzień.

A więc, jaki się ubrać na cały dzień zwiedzania?

- odpowiednio do pogody. Wiadomo najlepiej na cebulkę zwłaszcza w nieznanym Wam klimacie warto być przygotowanym na nagłą zmianę pogody, lub zimne wieczory.

- wygodnie. Porządne obuwie to absolutna podstawa! skórzane sandały lub też wygodnie trampki czy adidasy. Coś co pozwoli Wam dreptać cały dzień, nie spowoduje odcisków a jednocześnie nie odparzy i przemęczy dodatkowo stóp. Sama stawiam też na luźne i nie krępujące ubranie z dobrych materiałów.

-praktyczne. Nie ma sensu zabierać ze sobą zbędnych kilogramów i niewygodnych przedmiotów. Wszystkie babeczki zamieniają swoje torebki na rzecz wygodnych plecaków, a już najlepiej takich materiałowych, które z czasem staną się tylko lżejsze, oczywiście tylko jeśli nosicie w nich jakieś kanapki, wodę czy może bluzę którą z czasem zarzucicie na siebie. Ten plecak towarzyszy mi od dwóch sezonów i jestem z niego mega zadowolona :)

- odpowiednio do sytuacji. Należy pamiętać o tym jaki jest cel naszej wycieczki i jak stosownie się na nią ubrać. Opieram się na przykładzie tego długiego wyjazdu w naszym przypadku do Palmy. Jako jeden z celów tego dnia zaliczyliśmy katedrę i wydaje mi się, że mega kuse ubranie jest nie na miejscu. Podobnie możemy się potem czuć w restauracji czy też muzeum.




Godząc te wszystkie punkty jednocześnie chce zachować swój styl i wyglądać modnie. Wreszcie mieć okazję, aby założyć coś nowego, typowo letniego co ostatnio miałam na sobie np w zeszłym roku. Założę się, że większość z Was ma podobnie :)



Zobaczcie na zdjęciach jak udało mi się to pogodzić.

Postawiłam na skórzane sandałki, które towarzyszą mi już chyba ze 3 lata, są bardzo proste i uniwersalne. Spódnicę w bardzo modnej długości midi, która nie dość że była mega wygodna (ma jakby dresowy materiał) to była odpowiednia do okazji i bardzo przewiewna. Klasyczny, luźny, biały top na grubszych ramkach, który jest bardzo komfortowy. I oczywiście mój plecak w którym miałam wodę, przekąski, pieniądze a czasami nawet buty na zmianę (trampki) gdy jednego dnia wybraliśmy się do miasta a potem w góry.
Super sprawa!






Sandały - Clarks

Spódnica - Pull and Bear

Top - Zara

Plecak - Nike












2 komentarze:

  1. tak się właśnei zaczęłam zastanawiać nad tym, jak ja się pakuję.... I chyba robię to instynktownie - zwiedziłam juz kawałek świata i mam 'sprawdzone rzeczy', ktore są zawsze ze mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo - praktyka czyni mistrza :)
      A odpowiednie pakowanie to klucz do sukcesu.

      Usuń